This post is also available in: English Deutsch Français Italiano Español Nederlands Polski Indonesia العربية

Często imię Gary’ego Plauché kojarzy się ze słowem „bohater”. Pochodzący z Luizjany mężczyzna zasłynął w 1984 roku, zabijając przed kamerami telewizyjnymi Jeffrey’a Douceta, oprawcę i porywacza jego syna. Wydarzenie było szokujące, ale Gary otrzymał ogromne wsparcie od opinii publicznej, która nie uznała jego starań o wymierzenie sprawiedliwości za nic innego niż odważne.

Źródło obrazu

Choć Gary nigdy nie trafił do więzienia, jego życie to więcej niż tylko bycie mężczyzną, który zamordował porywacza swojego syna. Oto historia o Garym, o tym, co było przed i po sprawie, która wstrząsnęła Ameryką, o losie jego rodziny po wystawieniu jej na światło dzienne i o tym, jak się im dzisiaj powodzi. Zostańcie z nami, aby poznać wszystko!

Kim był Gary Plauché?

Leon Gary Plauché urodził się w 1945 roku w Baton Rouge, Luizjana, USA. On i jego żona June Sheridan Plauché powitali na świecie czwórkę dzieci: Sissy Jennifer, Gary Jr, Jeffrey Michael i Joseph Boyce, znanego również jako ‘Jody’.

Gary uczęszczał na Uniwersytet Stanu Luizjana, a później służył jako starszy sierżant w Armii Amerykańskiej, opuszczając ją, by zostać sprzedawcą ciężkiego sprzętu, a w pewnym momencie był również operatorem kamery, pracując w stacji WBRZ-TV. Ta sama stacja kręciła materiał filmowy, gdy zastrzelił Jeffrey’a Douceta w biały dzień.

Jednak przed tym incydentem Gary był zwykłym ojcem rodziny, który lubił gotować i łowić ryby oraz kibicował lokalnej drużynie futbolowej, New Orleans Saints. Do 1984 roku Gary miał 39 lat, a jego żona June 35, choć para była wtedy rozdzielona. Według raportu „The Washington Post” z tamtego czasu, Gary wyprowadził się z domu rodzinnego latem 1983 roku i rozwód wydawał się nieunikniony.

Pomimo że był zwykłym człowiekiem, Gary miał również silne powiązania z lokalną policją w Luizjanie, która po aresztowaniu Jeffreya Douceta w lutym 1984 roku za porwanie i znęcanie się nad Jody, synem Gary’ego, dostarczyła mu informacji o jego miejscu pobytu.

Historia tła

Zgodnie z relacjami z tamtego czasu, Gary Plauché dowiedział się z raportów o nadużyciach, których jego syn Jody doświadczył ze strony Jeffreya Douceta. Na kilka dni przed tym, June zadzwoniła do niego w sprawie możliwego porwania Jody’ego, co skłoniło Gary’ego do powiadomienia FBI.

Gary nie był obcy Doucetowi. Mężczyzna uczył jego trójkę dzieci karate od początku 1993 roku i był powszechnie akceptowany przez społeczność, z wyjątkiem kilku skarg od rodziców, którzy zauważyli, że ich dzieci zachowują się dziwnie po rozpoczęciu treningów karate z Doucetem, jak donosiło „The Washington Post”.

Mimo to wszystko, żadna z tych spraw tak naprawdę nie doprowadziła do niczego i pozostała jedynie plotką, ale w miarę jak rozwód Gary’ego i June postępował, Doucet zbliżył się do dzieci i żony, co również zauważyły gazety. Jednak, nie widząc powodu, by nie ufać temu mężczyźnie, June nie uznała za dziwne, że Jody przestał trenować futbol i koszykówkę, aby poświęcić się karate.

To był jeden z powodów, dla których pozwoliła jego synowi pojechać z Doucet w popołudnie 14 lutego 1984 roku na 15-minutową przejażdżkę samochodem, żeby załatwić kilka spraw, jak argumentował sprawca molestowania. Jednak on zamiast tego zabrał dziecko do Kalifornii, gdzie pofarbował mu włosy na czarno, żeby udawał jego syna, i zameldował ich w ówcześnie nazywającym się motelem Samoa w Anaheim, w pobliżu Disneylandu.

Przed Incydentem

Zgodnie z doniesieniami i relacją Jody’ego, znęzanie się nad nim ze strony Jeffrey’a Douceta rozpoczęło się na początku 1983 roku. Napastnik testował granice dziecka, a następnie wielokrotnie go wykorzystywał przez cały ten rok i w pierwszych miesiącach 1984 roku.

Około tygodnia po porwaniu Jody, pozwolił dziecku zadzwonić do domu, aby porozmawiać z matką, która udawała niewiedzę o podstępie, który ona, Gary i policja zaplanowali, aby uratować dziecko. Zgłaszano również, że podczas tej rozmowy Doucet rozmawiał z June i kazał jej zabrać pozostałe dzieci i siebie do miejsca w Kalifornii.

 

Zobacz ten post na Instagramie.

 

Post udostępniony przez Historic Moments (@historic)

To właśnie to połączenie telefoniczne pozwoliło policji zlokalizować motel, z którego zostało wykonane, co doprowadziło do aresztowania Douceta i odzyskania Jody, która wkrótce potem wróciła do Luizjany. Po badaniach lekarskich i oględzinach miejsca przestępstwa ustalono, że Jody została wykorzystana seksualnie przez Douceta podczas jego przymusowego pobytu w motelu. Ta wiadomość była przerażająca dla rodziców, a Gary, w bezsilności i gniewie, postanowił szukać sprawiedliwości w tajemnicy przed wszystkimi.

Wtedy skontaktował się ze swoimi znajomymi w Policji Luizjany, którzy poinformowali go, kiedy Doucet zostanie sprowadzony z Kalifornii, gdzie przebywał w areszcie przez kilka tygodni.

Zabijanie w telewizji

Pomimo poszukiwania informacji o przybyciu Jeffreya Douceta do Kalifornii, nikt nie wyobrażał sobie, co planował Gary Plaunché. W noc 16 marca 1984 roku czekał na Douceta w strefie telefonów publicznych na lotnisku Baton Rouge Metropolitan, podczas gdy ten, skuty kajdankami, był eskortowany przez urzędników, a kamery WBRZ-TV na żywo śledziły ich ruchy.

Wszystko wydarzyło się bardzo szybko, gdy zdeterminowany Gary w kapeluszu i okularach przeciwsłonecznych wyjął pistolet i oddał celny strzał w głowę Douceta. Napastnik upadł na ziemię, a Mike Barnett, funkcjonariusz, który wytropił Douceta do Kalifornii, a także przyjaciel Plauché, krzyknął: „Dlaczego, Gary? Dlaczego to zrobiłeś?”. Doucet upadł na ziemię i zapadł w śpiączkę, po czym zmarł następnego dnia.

Dokładny moment został uwieczniony na filmie i zachowany dla potomności, ponieważ nawet ograniczenia technologiczne lat 80. nie przeszkodziły ludziom dowiedzieć się, jak mężczyzna zamordował oprawcę swojego syna. W międzyczasie Gary został oskarżony o morderstwo drugiego stopnia i zwolniony za kaucją w wysokości 100 000 dolarów. Mimo to, opinia publiczna była już po jego stronie, a on przyznał się do winy w sprawie nieumyślnego zabójstwa.

Ostatecznie, Gary otrzymał zawieszone wyroki siedmioletniego więzienia, odbywając pięć lat w zawieszeniu i 300 godzin prac społecznych zamiast pobytu w więzieniu.

Następstwa

Nie da się zaprzeczyć, że Gary Plauché stał się bohaterem dla wielu ludzi, którzy uznali jego zemstę za uzasadnioną, a gniew za zrozumiały. Już wtedy relacje na temat sprawy były raczej współczujące wobec Gary’ego, a sprawa pozostaje aktualna przez dziesięciolecia dzięki zarejestrowanym dowodom wideo. Nie jest rzadkością, że Gary jest postrzegany jako symbol sprawiedliwości w USA.

Po długim procesie leczenia i odbudowy relacji rodzina Plauché poszła naprzód. Niestety, Gary zmarł w wieku 68 lat 21 października 2014 roku po udarze mózgu. Chociaż niepotwierdzono, czy kiedykolwiek pogodził się z June, w jego nekrologu online jest wymieniona jako jego żona.

Z jego strony, w 2019 roku Jody wydał swoją książkę „Dlaczego, Gary, dlaczego?”, która opowiada historię przemocy, której doświadczył, morderstwa Douceta oraz jej następstw. Pojawił się również w kilku podcastach i serwisach informacyjnych, opowiadając swoją historię i o tym, jak pokonał ten mroczny epizod w swoim życiu, poświęcając się podnoszeniu świadomości na temat przemocy wobec dzieci.

This post is also available in: English Deutsch Français Italiano Español Nederlands Polski Indonesia العربية

Author

As Managing Editor at The Biography, I oversee a skilled team to produce insightful biographies of influential figures. My responsibilities include managing the editorial process, conducting detailed research, crafting engaging narratives, and ensuring the accuracy and quality of our content. At The Biography, we aim to deliver in-depth profiles that provide valuable insights into the realms of business, entertainment, and more. Our commitment to meticulous research and dynamic storytelling highlights the significant journeys and successes of inspiring individuals.

Write A Comment

Pin It