This post is also available in: English
Deutsch
Français
Italiano
Español
Nederlands
Polski
Indonesia
العربية
Mija kilka dekad, odkąd doniesiono, że tysiące Amerykanów zaczęło rozwijać silne, często prowadzące do śmierci uzależnienia od leków przeciwbólowych, co doprowadziło do poważnego kryzysu zdrowotnego, który obecnie rozciąga się poza granice USA.
Pomimo powagi problemu, rodzina będąca właścicielem największego imperium produkującego opioidy na świecie nie jest tak znana jak ich firma i niebezpieczny produkt Purdue Pharma. To Sacklerowie, miliarderzy, którzy wielokrotnie ukrywali swoje powiązania z biznesem opioidowym, a jednocześnie łączyli się z różnymi celami filantropijnymi w Stanach Zjednoczonych i innych krajach.
Choć koneksje rodziny Sacklerów stały się bardziej znane po ujawnieniu setek niedawnych pozwów przeciwko nim, wciąż jest wiele o nich do odkrycia. Oglądaj dalej, aby poznać nieznaną prawdę o rodzinie Sacklerów, w tym ich początki, sposób, w jaki zarobili miliardową fortunę, oraz kontrowersje, które rozdzierają rodzinę od środka!
Ich miliardowe imperium jest młode.
Odkąd Sacklerowie stanęli w obliczu tysięcy pozwów od hrabstw, miast, a nawet plemion rdzennych Amerykanów, klan zyskał miano „najbardziej złej rodziny” w USA. To przezwisko nie wzięło się znikąd, ponieważ bezpośredni udział rodziny w Purdue Pharma, dużej firmie produkującej silne leki przeciwbólowe oparte na opioidach, wzbudził gniew i pogardę tysięcy Amerykanów, którzy obwiniają ich o uzależnienie i tragiczny los swoich bliskich.
Według New York Times, oskarżenia wobec Sacklerów opierają się na wprowadzających w błąd technikach marketingowych ich firmy, dotyczących ich przynoszącego miliardy dolarów produktu OxyContin, który wprowadzono jako lek przeciwbólowy o niskim ryzyku uzależnienia, jednocześnie rzekomo celowo ukrywając jego silnie uzależniający charakter. Majątek rodziny szacowano na 11 miliardów dolarów w 2020 roku, zarobiony pozostając z dala od stanowisk kierowniczych w swojej firmie od 2003 roku.
Mimo to, większość ludzi nie wie, że status miliardera Purdue Pharma jest stosunkowo nowy. Firma – niegdyś znana jako Purdue Frederick – istnieje od późnych lat 80. XIX wieku i pozostała niewielka aż do przejęcia jej przez rodzinę Sacklerów w 1952 roku, którzy dzięki marketingowemu geniuszowi najstarszego brata, Arthura, rozwinęli ją w firmę wartą miliony. Po jego śmierci w latach 80. XX wieku jego dwaj bracia, Mortimer i Raymond, kupili jego udziały, a ostatecznie opracowali OxyContin w 1996 roku. Od tego momentu minęło zaledwie pięć lat, zanim sprzedaż samego tego opioidu przekroczyła 1 miliard dolarów.

Ich strategie marketingowe.
Strategie używane przez Purdue Pharma do promowania OxyContin są jednymi z najbardziej oburzających czynników w tej sprawie. Wszystko sięga lat 60., kiedy Arthur Sackler, który był psychiatrą, marketerem i najstarszym bratem Sacklerów, zaczął pracować dla Roche, aby pomóc im promować wówczas nowy Valium, który odniósł tak duży sukces, że uczynił go milionerem.
W tamtych czasach Arthur był już właścicielem wciąż niewielkiej firmy Purdue Frederick, dzięki której promował nowe sposoby reklamowania leków profesjonalistom medycznym poprzez specjalistyczne czasopisma i druki. Według magazynu Esquire, do tej pory marketing farmaceutyczny polegał na „odwiedzaniu lekarzy z ofertą leków od drzwi do drzwi”, co czyniło strategię Arthura innowacyjną.
Po wprowadzeniu OxyContin po śmierci Arthura strategie marketingowe firmy Purdue zmieniły się na zawsze. Jak donosi CBS News, OxyContin zawiera oksykodon, który jest silniejszy od morfiny, a mimo to Purdue promowało go jako słabszy w porównaniu, wykorzystując powszechne przekonanie wśród pracowników służby zdrowia o obu lekach.
Dokumenty z tamtego okresu zawierały również oświadczenia kierownictwa Purdue i członków rodziny Sacklerów, potwierdzające brak zamiaru firmy wyjaśnienia nieporozumień dotyczących OxyContin wśród lekarzy. Według Esquire, reklamowali oni również lek jako „rewolucyjny” środek uspokajający, który złagodzi wszystkie przewlekłe bóle i nie był ograniczony do pacjentów onkologicznych.
https://www.facebook.com/AppalachiansforAppalachia/posts/pfbid02WvNBiJWabmotKnnnjFtTyeKJPi4zAx5WT8G3QDEGvzbkYDwL6jzEvVmRizLvzkxnl
Są kolekcjonerami sztuki.
Zainteresowanie Sacklerów kolekcjonowaniem sztuki i przekazywaniem milionów różnym instytucjom artystycznym i edukacyjnym sięga czasów, gdy Arthur Sackler został uznany za głowę rodziny. Bezpośrednio po tym, jak jego strategie marketingowe uczyniły go milionerem w latach 60., Arthur rozpoczął realizację dożywotniej pasji – kolekcjonowania sztuki.
Zgodnie z wspomnieniami jego drugiej żony, Marietty Lutze, Arthur był szczególnie zainteresowany antycznymi chińskimi artefaktami i ostatecznie zgromadził tak ogromną kolekcję, że trudno było dokładnie wiedzieć, jakie przedmioty posiadał. Później przekazał część swojej kolekcji nowojorskiemu Metropolitan Museum of Art (MET), gdzie on i jego bracia Mortimer i Raymond sfinansowali relokację Świątyni Dendur w 1974 roku.
Pomimo wkładu w MET, Arthur nie znalazł miejsca w jego zarządzie i ostatecznie popadł w konflikt z organizacją, przekazując resztę swojej kolekcji Smithsonian Institution w Waszyngtonie.
Entuzjazm Sacklerów dla rynku sztuki nie ustał po śmierci Arthura w 1987 roku, gdyż kontynuowali oni darowizny na rzecz kilku prestiżowych instytucji związanych ze sztuką, takich jak Luwr we Francji, Tate Modern i Victoria and Albert Museum w Wielkiej Brytanii, wśród wielu innych na całym świecie. Niemniej jednak, nasilająca się reakcja społeczna wobec rodziny, spowodowana pozwami z 2019 roku, skłoniła wiele instytucji artystycznych do odmowy przyjmowania dalszych darowizn od rodziny.
Rodzina jest podzielona.
Po śmierci Arthura Sacklera jego udziały w Purdue zostały zakupione przez jego braci, Mortimera i Raymonda, za ponad 22 miliony dolarów, co oznaczało, że spadkobiercy Arthura nie posiadali już udziałów ani powiązań z firmą. Po tym bracia zmienili nazwę Purdue Frederick na Purdue Pharma i zbudowali dominującą pozycję na rynku opioidów, który doświadczał ogromnych zmian od lat 80., kiedy to przyjęcie silnych leków przeciwbólowych stało się popularne poza leczeniem pacjentów onkologicznych.
Mając to na uwadze, oddzielenie biznesowe gałęzi rodziny Arthura od Mortimera i Raymonda oznaczało również podział rodziny. Podczas gdy Sacklerowie nadal czerpią korzyści z działalności Purdue Pharma, zachowując niski profil, córka Arthura, Elizabeth, była bardzo głośna w potępianiu roli swoich wujów w budowaniu imperium opioidowego.
W 2018 roku Elizabeth określiła sytuację jako „ohydną” i wsparła projekt Nan Goldin, artystki i byłej uzależnionej od OxyContin, która w tym roku wystawiła kolekcję skupioną na jej doświadczeniu bliskim śmierci związanym z opioidami.
Co prawda, ani Elizabeth, ani jej rodzeństwo nie są wymieniani w żadnym z cywilnych pozwów wniesionych przeciwko Sacklerom. Z drugiej strony, spadkobiercy Mortimera i Raymonda wzbudzili międzynarodową pogardę za to, że nie przyjęli odpowiedzialności za działalność swojej firmy w związku z kryzysem opioidowym. Niemniej jednak, tylko czas pokaże, jakie inne rodzinne sekrety Sacklerów zostaną ujawnione, w miarę jak nadal mierzą się w sądzie z gniewem tysięcy ludzi.
This post is also available in: English
Deutsch
Français
Italiano
Español
Nederlands
Polski
Indonesia
العربية








