This post is also available in: English Deutsch Français Italiano Español Nederlands Polski Indonesia العربية

Wszyscy kochamy klasyczne samochody, ale kolekcjonowanie ich to bez wątpienia trudne hobby dla większości ludzi. Dlatego tak popularne są programy takie jak „Chasing Classic Cars”, które pozwalają nam doświadczyć emocji związanych z poszukiwaniem samochodów, a następnie ich renowacją i sprzedażą – wszystko to za pośrednictwem telewizji.

Źródło obrazu

Całkiem naturalne, że gwiazda programu „Chasing Classic Cars” Wayne Carini cieszy się również dużą popularnością wśród widzów, ponieważ jego wiedza i pogodna natura są wystarczające, by coraz bardziej pokochać to, co robi. Niemniej jednak, nawet człowiek z tak dobrą reputacją jak Wayne nie uchronił się przed kontrowersjami i kilkoma problemami prawnymi, które czasem wpływają na jego finanse.

Więc, jakie to problemy prawne, w które wplątał się Wayne, i jak bardzo na niego wpłynęły? Zostańcie z nami, aby się dowiedzieć!

Pozew

Jedyną znaną sprawą prawną, z którą zmierzył się Wayne Carini, dotyczyła samochodu Arrow Coupe z 1934 roku, który kupił, i w którą zaangażowane były inne osoby niezwiązane z programem „Chasing Classic Cars”. Wszystko zaczęło się w 2010 roku, kiedy to amerykański restaurator samochodów o imieniu Gary Dicso został wynajęty do zakupu samochodu, zwanego również Pierce Arrow, przez australijskiego kolekcjonera Roberta Richmonda za 98 000 dolarów.

Umowa polegała na tym, że Gary odrestauruje samochód, a następnie wyśle go do Richmond, ale z jakiegoś powodu Pierce Arrow nigdy nie opuścił jego garażu w New Jersey. Nie jest jasne, co się wydarzyło między Discso a Richmond, ale dokumenty sądowe stwierdzają, że ich relacje biznesowe „pogorszyły się” i osiągnęły najniższy punkt w 2016 roku, kiedy to australijski kolekcjoner pozwał Dicso z nieznanych powodów.

Rok po tej sprawie sądowej, Disco złożyło wniosek o upadłość i nie zgłosiło żadnych praw własności do samochodów Richmonda, które wciąż posiadał. Niemniej jednak, tego samego roku sprzedał Pierce Arrow firmie o nazwie Gullwing Motors, Inc. To wtedy na scenę wkracza Wayne Carini, ponieważ to on wycenił Pierce Arrow na kwotę od 100 000 do 120 000 dolarów, ale ani on, ani Gullwing nie wiedzieli, że samochód należał do Richmonda, a nie do Disco.

Następstwa

Pierce Arrow firmy Gullwing Motors, Inc. został zakupiony za 62 500 dolarów w 2017 roku, ale samochód nie pozostał długo w garażu firmy, ponieważ Wayne Carini wkrótce zainteresował się nim i zakupił go od Gullwinga w tym samym roku za 110 000 dolarów, ponieważ w tym momencie tytuł własności pojazdu był już zarejestrowany na Gary’ego Dicso i znajdował się w mocy Gullwing Motors.

Właśnie wtedy na scenę wkracza inny gracz, firma o nazwie RM Auctions, Inc., która zainteresowała się Piercem Arrow, aby sprzedać go kolekcjonerowi. Chociaż nie jest jasne, w jakim stanie był Pierce Arrow, dokumenty sądowe wskazują, że Wayne chciał go odrestaurować, co sugeruje, że albo Dicso nie odrestaurował go wcześniej, albo że samochód wciąż wymagał pewnych ulepszeń.

Aby zapobiec sprzedaży, Wayne podwoił cenę Pierce Arrow do 250 000 dolarów, ku zaskoczeniu otrzymując pozytywną odpowiedź od RM Auctions. Wkrótce potem RM Auctions sprzedało samochód swojemu klientowi za 275 000 dolarów, który następnie podjął się jego renowacji. Jednak sytuacja szybko się pogorszyła, gdy w 2018 roku Dicso powiedział Richmondowi, że jego Pierce Arrow został sprzedany rok wcześniej. Wtedy Richmond podjął kroki prawne przeciwko firmom Wayne’a i Gullwing Motors.

Wayne i RM Auctions zwrócili pieniądze klientowi, któremu sprzedali Pierce Arrow, zanim Richmond uzyskał prawo własności samochodu na mocy orzeczenia sądowego w 2020 roku.

Inne problemy

Prawna batalia o coupe Arrow z 1934 roku, w którą niechętnie wmieszał się Wayne Carini, wydaje się nie zaszkodzić jego reputacji. Ostateczna decyzja była taka, że ani Wayne Carini, ani Gullwing Motors, Inc. nie działali ze złych intencji, choć sytuacja wyglądała inaczej w przypadku Gary’ego Dicso, który, jak wynika z dokumentów sądowych, działał „w wyniku sprzeniewierzenia”.

https://www.instagram.com/rileysrebuilds/p/CxGpq4oJRBx/?img_index=2

Jednak zdarzył się jeszcze jeden, mniej znany przypadek, kiedy reputacja Cariniego została lekko nadszarpnięta przez transakcję samochodową. Miało to miejsce w 2010 roku, kiedy ktoś na forum o nazwie Lamborghini Talk podzielił się negatywnymi doświadczeniami związanymi z zakupem Lamborghini Gallardo z 2007 roku od firmy Wayne’a, F40 Motorsports. Twierdzili, że kupili samochód w marcu tego roku i pojechali go odebrać kilka tygodni później, aby odkryć, że samochód miał tylko jeden kluczyk, a ich bagaż o wartości 8000 dolarów zniknął bez śladu.

Rzekomo, F40 Motorsports nigdy nie reklamowało samochodu jako posiadającego więcej niż jeden kluczyk, ale pracownik firmy obiecał znaleźć bagaż dla klienta, choć skontaktował się z nim ponownie dopiero po ponad dwóch miesiącach i nie odbierał jego telefonów. Wtedy klient opublikował na forum post, nazywając firmę Wayne’a „kompletnymi oszustami” i zagroził podjęciem kroków prawnych przeciwko F40 Motorsports.

Sprawa ta nigdy nie trafiła do sądu, ponieważ Wayne wysłał bagaż i zapasowy klucz do klienta w czerwcu tego roku, po otrzymaniu listu od swojego prawnika. Choć tego zarzutu nie można potwierdzić, warto zauważyć, że całe zajście wzbudziło pewne negatywne opinie na temat Wayne’a na forum.

Jak dochodowy jest biznes Wayne’a Cariniego?

Można śmiało powiedzieć, że pozew przeciwko Wayne’owi Cariniemu mógł wpłynąć na jego sytuację finansową, szczególnie biorąc pod uwagę, że dobrze zarobił na Pierce Arrow, tylko po to, by wszystko zostało ostatecznie pokrzyżowane.

Jednak dla człowieka tak doświadczonego i kompetentnego jak Wayne Carini, są lepsze i gorsze dni na prowadzenie interesów, zwłaszcza na tak dochodowym rynku jak kolekcjonowanie samochodów. Chociaż wiele odcinków programu „Chasing Classic Cars” pokazywało, jak Wayne traci kilka tysięcy na aukcji lub nie osiąga z niej tak dużego zysku, jak chciał, prawda jest taka, że ​​często robi dobre interesy, kupując samochody.

Są też inne okazje, kiedy Wayne Carini nie tylko dokonuje dobrego interesu, ale wręcz wyjątkowo świetnego, jak na przykład za każdym razem, gdy zasłynął udziałem w sprzedaży Ferrari N.A.R.T Spider za 27,5 miliona dolarów na aukcji charytatywnej. Choć samochód był rzadkością, a historia związana z nim i jego byłym właścicielem była fascynująca, cena sprawia, że jest to jeden z tych przypadków, w których zwykli ludzie nie mogą się powstrzymać od szoku. Ponadto, za tę cenę, można śmiało założyć, że Wayne zarobił na tym dużo pieniędzy.

Podsumowując, Wayne Carini doskonale wie, co robi, jeśli chodzi o samochody. Nic więc dziwnego, że jego firma działa tak długo, unikając jednocześnie większych kontrowersji.

This post is also available in: English Deutsch Français Italiano Español Nederlands Polski Indonesia العربية

Author

As Managing Editor at The Biography, I oversee a skilled team to produce insightful biographies of influential figures. My responsibilities include managing the editorial process, conducting detailed research, crafting engaging narratives, and ensuring the accuracy and quality of our content. At The Biography, we aim to deliver in-depth profiles that provide valuable insights into the realms of business, entertainment, and more. Our commitment to meticulous research and dynamic storytelling highlights the significant journeys and successes of inspiring individuals.

Write A Comment

Pin It