This post is also available in: English
Deutsch
Français
Italiano
Español
Nederlands
Polski
Indonesia
العربية
Wiele reality show jest znanych z dramatyzowania sytuacji bardziej, niż mają one miejsce w rzeczywistości, ale w przypadku “Deadliest Catch” tak nie jest. Serial prezentuje nie tylko niebezpieczeństwo zawodu rybaka krabów na Morzu Beringa, ale jest również znany ze skandalicznych życiów prywatnych i romansów jego bohaterów.
Jednakże, choć te aspekty mogą być niefortunne, to nic w porównaniu z smutnymi i okrutnymi tragediami, które wydarzyły się na morzu i które widzowie programu oglądali przez 17 sezonów jego emisji.
Co stało się z tymi zatopionymi statkami, które widzieliśmy w programie? Czy któryś z członków obsady zginął na pokładzie? Usiądź wygodnie i uważnie słuchaj, ponieważ od teraz poznasz wszystkie szczegóły najsmutniejszych tragedii na morzu z programu “Deadliest Catch”.
An unwanted guest comes aboard the Wizard and leaves behind a mess ?
Watch a brand new episode of #DeadliestCatch this TUESDAY at 8p on @Discovery and streaming on @discoveryplus. Download and subscribe: https://t.co/uW5wBAue9O pic.twitter.com/cccFmLV7uu
— Deadliest Catch (@DeadliestCatch) May 31, 2021
Najbardziej niebezpieczny połów: Tragiczne wypadki na pokładzie.
Chociaż skupimy się głównie na incydentach, które zostały uwzględnione w programie, uwzględnimy również niektóre niefortunne wydarzenia z udziałem byłych członków obsady lub statków, które w przeszłości były częścią „Deadliest Catch”.
Zapadająca się Wielka Dolina
Choć Big Valley nie był bezpośrednio częścią programu, jego zatonięcie pozostaje jednym z najwcześniejszych i najsmutniejszych wydarzeń pokazanych w “Deadliest Catch”, pozwalając widzom zobaczyć Straż Wybrzeża USA oraz załogi statków Maverick, Cornelia Marie i Sea Rover podczas poszukiwań ocalałych z zatopionego kutra krabowego. Dodatkowo, Big Valley pojawił się w odcinku pilotażowym “Deadliest Catch”, co czyni tę sytuację jeszcze smutniejszą dla członków obsady, którzy mieli okazję poznać jego załogę.
Co się z tym stało? Niefortunne zdarzenie sięga poranka 15 stycznia 2005 roku, kiedy to dokładnie o 8:00 kapitan Gary Edwards z Big Valley uruchomił radiową sygnał alarmowy statku.
Dobrze, statek znajdował się 70 mil od wyspy Świętego Pawła na Alasce.
Pomimo faktu, że załoga była w stanie oznaczyć swoją lokalizację, sytuacja niestety wymknęła się spod kontroli zbyt szybko. Akcja poszukiwawcza trwała kilka dni, ale spośród sześciu członków załogi na pokładzie, przeżył tylko jeden – odzyskano dwa ciała, a trzech nigdy nie odnaleziono, w tym zwłoki Edwardsa.
Na podstawie zeznań jedynego ocalałego, Cache Seela, spał w momencie, gdy poczuł, że statek się „przewraca”. W środku jego konsternacji słyszał głosy pozostałych członków załogi, ale sytuacja rozwijała się tak szybko, że jedynym instynktem było dopłynięcie do szalupy ratunkowej.
Zgodnie z informacjami lokalnych władz, w momencie zatonięcia Big Valley przewoził ładunek trzy razy przekraczający jego dopuszczalną ładowność, co mogło być przyczyną zagłady statku.

Ocean Challenger tonie.
Rok po katastrofie statku Big Valley, kolejną tragedię odnotowano w programie „Deadliest Catch” wraz z zatonięciem statku handlowego Oceans Challenger.
Nieszczęśliwy wypadek miał miejsce w październiku 2006 roku, kiedy łódź przewróciła się podczas połowów zaledwie 145 kilometrów od Sand Point. Chociaż prawdziwa przyczyna wypadku pozostaje nieznana nawet po tylu latach, pogoda najwyraźniej odegrała dużą rolę w niefortunnym losie łodzi.
Spośród czwórki członków załogi przeżył tylko rybak Kevin Ferrel dzięki temu, że miał na sobie kombinezon ratunkowy. Zgłoszono również, że przed wywróceniem się statku załoga zdołała wypuścić tratwę ratunkową, ale nie udało się do niej dopłynąć z powodu wzburzonego morza.
Pomimo faktu, że Ocean Challenger nie brał udziału w programie „Deadliest Catch”, niektórzy członkowie obsady są widoczni podczas udziału w poszukiwaniach i odzyskiwaniu ciał w odcinku trzeciego sezonu zatytułowanym „Nieprzebaczalne morze”.
Zatopienie Alaska Ranger
Tragedia związana z obecnie zatopionym statkiem Alaska Ranger to jedna z tych historii, które sprawiają, że ludzie życzą sobie, żeby sprawy potoczyły się inaczej. Ranger był w użyciu od ponad 30 lat w momencie wywrócenia się i należał do znanej pływającej fabryki rybnej. Jednakże, niezależnie od pozornej ekspertyzy jego załogi, nie zapobiegło to losowi, który skutkował śmiercią pięciu osób 23 marca 2008 roku.
Przyczyna zatonięcia została dokładnie zbadana przez władze i choć rozważano wiele teorii, oficjalne raporty wskazują na utratę steru i późniejsze zalanie jego komory jako źródło wypadku.
Jednak jeśli chodzi o coś, co wciąż budzi wątpliwości w tej sprawie, to fakt, że Straż Wybrzeża początkowo otrzymała błędną liczbę członków załogi do odnalezienia, co doprowadziło do zakończenia poszukiwań 46 osób, a operację wznowiono dopiero następnego dnia, gdy poinformowano ich o zaginięciu kolejnej osoby.
W wyniku katastrofy morskiej odzyskano 42 ocalałych i cztery ciała. Jedna osoba zaginiona w morzu była tą samą, dla której Straż Wybrzeża musiała wznowić działania ratownicze, ale oczywiste jest, że dla tego członka załogi było już za późno.
Jeśli jesteś zainteresowany dowiedzeniem się więcej o tym tragicznym wypadku, program „Deadliest Catch” wyemitował krótki odcinek specjalny poświęcony tej sprawie jako finałowy odcinek czwartego sezonu, zatytułowany Deadliest Catch.
Zlew Katmai
Na tym etapie mogliście już zauważyć, że wraki nie są rzadkim widowiskiem prezentowanym w programie.
Historia kutra rybackiego Katmai jest podobna do poprzednich – zatonął 21 października 2008 roku w odległości 193 kilometrów od zachodniej strony wyspy Adak. W tamtym czasie sądzono, że katastrofa została spowodowana sztormem przechodzącym przez cieśninę Amchitka, ale jak ustalono później w śledztwie, statek miał już wcześniej wiele problemów.
Spośród 11 członków załogi, którzy wsiedli na Katmai, przeżyło tylko czterech. Jednym z nich był kapitan statku, Henry Blake III, który zeznał przed Komisją Śledczą Straży Wybrzeża Morskiego, że statek miał problemy z pompami od początku sezonu połowowego. Mimo nadziei, że załoga będzie mogła kontynuować pracę bez większych niedogodności, ostatecznie doprowadziło to do zalania jednostki. W momencie, gdy sytuacja się pogorszyła, rozkazał załodze założyć kombinezony ratunkowe.
https://www.facebook.com/DeadliestCatch/photos/10157580161736759
Blake i część załogi trzymali się tratwy ratunkowej przez 17 godzin do czasu ich uratowania, ale dla siedmiu z nich było już za późno. Rozdzierającą serce śmierć Katmai można zobaczyć w pierwszych dwóch odcinkach piątego sezonu “Deadliest Catch”.
Śmierć Phila Harrisa
Śmierć Phila Harrisa, kapitana i właściciela Cornelia Marie, to prawdopodobnie najsmutniejsza chwila, jaka wydarzyła się w programie. Był nie tylko wieloletnim członkiem obsady, ale również zdecydowanym ulubieńcem fanów.
Historia Phila jest inspirująca, delikatnie mówiąc. Wędkarstwem zaraził go ojciec w dzieciństwie, co doprowadziło do tego, że został kapitanem już w wieku 21 lat, co jest niezwykle rzadkie w branży rybackiej na Morzu Beringa. Jednak poza imponującą karierą, jego życie osobiste było burzliwe; po dwóch rozwodach wydaje się, że życie miłosne Phila nie było zbyt stabilne, podobnie jak jego relacja z młodszym synem, Jake’em, z którym kilka tygodni przed pogorszeniem się stanu zdrowia miał poważną kłótnię na temat nałogów młodego mężczyzny.
Jeśli nie pamiętasz, co się z nim stało, dobrze będzie odświeżyć sobie pamięć. Phil rozpoczął sezon na kraby w 2010 roku z kilkoma problemami zdrowotnymi, w tym z urazami kręgów i przewlekłym bólem, z czym zmagał się przez kilka tygodni aż do 29 stycznia, kiedy znaleziono go na podłodze w swoim pomieszczeniu, niezdolnego do ruchu. Phil został przetransportowany z Cornelia Marie do szpitala w Anchorage, a choć w kolejnych tygodniach jego stan wydawał się poprawiać, zmarł 9 lutego 2010 roku.
Jeśli chcesz go pamiętać, możesz obejrzeć odcinek poświęcony jego pamięci zatytułowany “Valhalla”, będący częścią szóstego sezonu “Deadliest Catch”. Jednak Phil Harris był silnym człowiekiem, którego spuścizna wykraczała poza telewizję, i będzie pamiętany przez rodzinę, załogę oraz fanów serialu.
Wypadek z fajerwerkami
Choć wypadek ten nie wiązał się z katastrofą morską ani śmiercią kogokolwiek, skończył się poważnymi negatywnymi konsekwencjami.
Podsumowując tę historię, w styczniu 2013 roku trałowiec braci Hillstrandów, Time Bandit, transportował ładunek fajerwerków ich rodzinnej marki. Rybak David Zielinski miał najwyraźniej rozkaz wystrzelić urządzenie w celu świętowania zwycięstwa drużyny sportowej, ale sytuacja wymknęła się spod kontroli, gdy jeden z fajerwerków eksplodował mu w dłoni, niszcząc skórę i kości.
Na szczęście Zieliński nie stracił życia w tak straszliwym zdarzeniu, ale stracił rękę. Następnie wniósł pozew, żądając odszkodowania od braci Hillstrandów, który ostatecznie został uwzględniony na jego korzyść w lipcu 2019 roku, w czasie gdy Jury delivers for Deadliest Catch crabbier.
Zawał serca Sig Hansena
Sig Hansen to nie tylko jeden z najbardziej znanych kapitanów w programie „Deadliest Catch”, ale również bardzo kontrowersyjny.

Chociaż nie będziemy wchodzić w szczegóły jego życia prywatnego ani problemów prawnych, z którymi zmaga się od lat, warto zauważyć, że jego życie jest również bardzo skomplikowane na morzu, zwłaszcza jeśli chodzi o jego zdrowie.
W 2016 roku widzowie programu byli świadkami dramatycznego momentu, w którym Sig doznał silnego bólu w klatce piersiowej, a następnie stracił przytomność. Choć w tamtym czasie wydawało się widzom oczywiste, że przeszedł zawał serca, Sig dowiedział się o prawdziwej naturze zdarzenia dopiero po dopłynięciu Northwestern do Dutch Harbor, a krótko potem został zabrany na konsultację ze specjalistą ds. zdrowia w Anchorage. Po incydencie nastąpiła długa rekonwalescencja, która wykluczyła go z ekranu na cały sezon.
Później, w październiku 2018 roku Sig doznał drugiego zawału serca, który, jak się okazało, był związany z alergią spowodowaną stosowaniem leków.
Chociaż to zdarzenie nie zostało bezpośrednio pokazane na ekranie, Sig wspomniał o nim w odcinku piętnastego sezonu.
Na szczęście zdrowie Siga Hansena było stabilne przez ostatnie lata, ale z pewnością niejednokrotnie przestraszył fanów programu „Deadliest Catch”.
Jeff Hathaway i Cel Podróży
Nawet jeśli statek i jego załoga nie byli częścią obsady programu, zatonięcie kutra rybackiego The Destination jest zdecydowanie jedną z najsmutniejszych tragedii przedstawionych w “Deadliest Catch”.
Statek The Destination zaginął podczas żeglugi po wodach Morza Beringa w pobliżu wyspy St. George 11 lutego 2017 roku. Z doniesień z tamtego czasu wynika, że incydent nastąpił zbyt szybko, pozostawiając sześcioosobowej załodze niewiele czasu na reakcję lub uruchomienie tratwy ratunkowej, co ostatecznie doprowadziło do nieszczęsnej śmierci całej załogi. Jak donosiły wówczas różne czasopisma, The Destination był największą katastrofą morską, która miała miejsce w wodach Alaski od ponad dekady.

Na cześć załogi „Destination” i ich rodzin, program „Deadliest Catch” wyemitował krótki materiał specjalny w finale 13. sezonu, w którym wyraźnie widać było, jak bardzo niektóre osoby z obsady programu były zasmucone tą tragedią. Okazuje się, że zmarły kapitan zatopionego statku, Jeff Hathaway, był ich osobistym przyjacielem, a nawet bohaterem w przypadku Jake’a Andersona, który w wywiadzie dla PopCulture w 2018 roku wyraził, jak ważny był dla niego ten człowiek: „to on jako pierwszy zaoferował mi prawdziwą pracę jako kapitan”.
Niestety, wszystko wskazuje na to, że “Destination” został przeciążony ponad swoją pojemność, choć załoga nie ponosiła winy, ponieważ najwyraźniej nie poinformowano jej o rzeczywistych ograniczeniach statku.
Umywalka Scandies Rose
Zatopienie Scandies Rose w 2020 roku nie zostało pokazane w programie „Deadliest Catch”, ale udział w nim miał były członek obsady, Dean Gribble Jr, który pojawił się w 13. sezonie programu.
Statek Scandies Rose przewrócił się w Sylwestra 2020 roku, podczas nawigacji po wodach w pobliżu Wyspy Kodiak, w wyniku czego śmierć poniosły trzy osoby. Przetrwali tragedię tylko dwaj członkowie załogi, w tym kapitan statku, Gribble, oraz rybak John Lawler.
Choć wiadomo, że katastrofa statku została spowodowana silnym i wzburzonym wiatrem oraz morzem, Gribble twierdzi, że wszystko wydarzyło się zbyt szybko: „Od zaśnięcia do pływania minęło około 10 minut” – powiedział ABC News, wyraźnie wskazując, że zatonięcie statku zaskoczyło wszystkich.
Zatopienie Scandies Rose i wszystkich innych tragedii, o których wspomnieliśmy do tej pory, z pewnością wpłynęło na rodziny i przyjaciół zmarłych. Jednak pokazuje to również surowość i rzeczywistość zawodu rybaka, dając głębszy wgląd w to, o czym naprawdę jest program „Deadliest Catch”.
This post is also available in: English
Deutsch
Français
Italiano
Español
Nederlands
Polski
Indonesia
العربية









