This post is also available in: English
Deutsch
Français
Italiano
Español
Nederlands
Polski
Indonesia
العربية
‘Below Deck’ to amerykański reality show, który zadebiutował pierwotnie na kanale Bravo w lipcu 2013 roku, ale od tego czasu stał się jednym z najpopularniejszych programów Netflixa w USA. Serial dokumentuje życie członków załogi mieszkających i pracujących na superjachecie, rejestrując ich osobiste zmagania i codzienne obowiązki, gdy zaspokajają potrzeby wymagających pasażerów wynajmujących jacht w sezonie czarterowym, oraz jest opisywany szczegółowo na wiki strony.
Zdjęcia realizowane są w różnych lokalizacjach, w dużej mierze zależnych od miejsc, które pasażerowie chcą odwiedzić, a z każdym sezonem ekipa zajmuje inną jacht. Pierwszy sezon śledził załogę podczas pięciotygodniowego czarteru na Morzu Karaibskim, zmierzającą na wyspę Sint Maarten na 50-metrowym jachcie o nazwie ‘Cuor di Leone’, który producenci zmienili na ‘Honor’ na czas trwania pierwszego sezonu.
https://www.facebook.com/BelowDeckBravo/photos/1821294361345607
Ze względu na entuzjastyczny odbiór programu i duże zainteresowanie widzów, przy czym pierwszy sezon osiągnął 1,4 miliona widzów, stacja Bravo przedłużyła serial na czas nieokreślony. Ósmy sezon „Below Deck” wyemitowano w listopadzie 2020 roku, a w marcu 2019 roku producenci ogłosili rozpoczęcie zdjęć do nowego spin-offu, „Below Deck Sailing Yacht”, którego premiera miała odbyć się na kilka miesięcy przed najnowszym sezonem.
Przez ostatnie osiem lat, gdy „Below Deck” gościło na ekranach telewizorów, dostarczyło widzom ponad sto odcinków luksusowej rozrywki, pięknych krajobrazów i ujęć z wymarzonego życia, które wzbudza zawiść, ale, co zaskakujące, na pokładzie wydarzyło się również wiele dramatów.
Początkowo pomysł wydawał się niejasny, ponieważ życie członków załogi superjachtów może nie wydawać się aż tak interesujące, ale po pierwszym sezonie producenci jasno wiedzieli, że mają w rękach perełkę. Życie w ciasnych przestrzeniach, praca w stresującej pracy i obsługa wymagających, bogatych pasażerów wydaje się idealnym przepisem na katastrofalny dramat i intrygi.
https://www.instagram.com/p/CEzlmS_A1W2/
Jednak widzowie nie mogą powstrzymać się od zastanawiania się, czy „Below Deck” może być jedynie kreatywną fikcją. Oczywiście, przy tak wielu programach reality TV słodzących dramatyzm, sceptycyzm widzów jest zrozumiały.
Okazuje się, że po odrobinie poszukiwań pod pokładem, można natknąć się na mnóstwo ukrytych ciekawostek i skarbów, które kamery pomijają. Od ukrytych sekretów po ekipy pracujące poza kamerą, im głębiej człowiek zagłębia się w ‘Below Deck’, tym więcej niespodzianek można odkryć. Na szczęście, te tajemnice na razie nie zatopią statku dla ‘Below Deck’.
Czego widzowie nie widzą.
Może to zaskoczyć widzów, zwłaszcza oddanych fanów, którzy wierzą, że wiedzą wszystko o „Below Deck”, że kamery nie pokazują im wszystkiego. Na każdym jachcie znajduje się tajny pokój, którego widzowie i niektórzy pasażerowie nigdy nie widzą, a także przy każdej podróży niektóre wydarzenia nie zostają ujęte na filmie.
Powód tego nie jest niczym tajemniczym ani też wynikiem celowego ukrywania go przez producentów, lecz wynika on zarówno z powodów praktycznych, jak i zbiegu okoliczności. Tajny pokój, ukryty przed widzami i pasażerami, to nic innego jak reżyseria produkcji. Odgrywa on ważną rolę w tworzeniu każdego odcinka, ale ma niewielką wartość rozrywkową i dlatego producenci trzymają małe pomieszczenie poza zasięgiem wzroku.
Pomieszczenie jest bazą dla jednego z trzech zespołów produkcyjnych, których zadaniem jest obserwacja statku i aktywne poszukiwanie intryg oraz dramatycznych wydarzeń. Zazwyczaj oznacza to nasłuchiwanie mikrofonów i uważne obserwowanie kamer szpiegowskich, a jeśli coś ciekawego zwróci ich uwagę, powiadamiają operatorów kamer o tym, co się dzieje. Pomimo ich zaangażowania, zdarzają się pewne wydarzenia, których kamery nie były w stanie uchwycić.
Według Kelley Johnson, marynarza, który występował w sezonach od drugiego do czwartego, miało miejsce kilka potencjalnie problematycznych sytuacji, których załoga nie nagrała. Obejmuje to jedną sytuację, w której kotwica jachtu zahaczyła o podwodny kabel zasilający.
Na szczęście załodze jachtu udało się uwolnić kotwicę bez spowodowania blackoutu na pobliskich wyspach, ale był to tylko jeden z wielu incydentów.
Załoga Ducha
Poza ukrywaniem sekretnego pomieszczenia przed widzami, producenci zatrudniają również tajnych członków załogi, którzy działają jako zespół cieni i rzadko, jeśli w ogóle, pojawiają się w kadrze. Powód tego jest prosty – wynika z praktycznej potrzeby. Stanowiska te obejmują głównie funkcje pierwszego oficera i inżyniera, kluczowe zawody na każdym statku potrzebne do przetrwania niebezpieczeństw żeglugi morskiej.
Widzowie mogą pamiętać Aleksa Taldykina z pierwszego sezonu i Dona Abenante z trzeciego sezonu, którzy byli wśród niewielu członków załogi duchów widzianych na ekranie.
Me dropping my teenager off at the mall to hang with friends… #belowdeck pic.twitter.com/q3nfDpJO6G
— ACP Dot Matrix Dot Cardiac Arrest (@MamacitaCochran) February 9, 2021
Don pierwotnie pojawił się jako marynarz, ale w rzeczywistości był wykwalifikowanym inżynierem morskim. Ponieważ został zatrudniony w programie z innych powodów, o których otwarcie mówił, opuścił statek już po kilku odcinkach.
Głównym powodem, dla którego producenci zatrudniają zespoły dublerów, jest to, że niektórzy członkowie załogi muszą pozostać skoncentrowani na swoich obowiązkach. Ponieważ jakiekolwiek rozproszenia, takie jak pojawianie się w kamerze, mogą stanowić potencjalne zagrożenie, które mogłoby pozostawić jacht na środku oceanu, te konkretne stanowiska muszą być obsadzone przez kompetentnych członków załogi.
Jednak wielu fanów zasugerowało, że mogłoby być interesujące, gdyby producenci zatrudnili dedykowanego inżyniera jako część obsady.
Załoga Pokładowa
Jak wspomniano, niektóre incydenty nie uzyskały obecności w eterze, ale powodem tego jest fakt, że większość ekipy produkcyjnej nie przebywa na łodzi.
Zespół produkcyjny może mieć do dyspozycji dedykowane pomieszczenie, zazwyczaj niewielką przestrzeń ukrytą przed wzrokiem, ale na jachcie o długości 50 metrów po prostu brakuje miejsca, aby pomieścić wszystkich.
Głównym zmartwieniem jest to, aby zapewnić wystarczająco dużo miejsca dla głównej załogi jachtu, a oczywiście dla wszystkich gości. Zamiast tego, ekipa produkcyjna pracuje w trzech zmianach – porannej, popołudniowej i nocnej – a podczas przerw między zmianami załogi nocują w lokalnych hotelach na różnych wyspach, które odwiedza program.
Trzy razy dziennie nowa załoga wchodzi na pokład jachtu, niezależnie od warunków pogodowych i tego, czy jacht jest na morzu, czy nie. Podczas zmian załogi może się zdarzyć wszystko i dlatego niektóre rzeczy mogą umknąć uwadze załogi.
Nikt nigdy nie powiedział, że show-biznes to bułka z masłem, i ekipy pracujące przy serialu „Below Deck” z pewnością nie mają z górki do zjazdu.
Czy to prawda?
Przechodząc do pytania, które spędza sen z powiek wielu – czy „Below Deck” to prawdziwy reality show?

Odpowiedź, według jednego z producentów, Cortlanda Coxa, brzmi krótko: tak. To, co widzą widzowie, jest prawdą, po pierwsze dlatego, że ani ekipa produkcyjna, ani załoga jachtu nic nie wie o pasażerach.
Wszystkie trudności i wygórowane żądania powodowane przez gości nie są scenariuszowe, jednakże, ponieważ goście są świadomi obecności kamer, nie można z całą pewnością stwierdzić, że ich nie udają. Przynajmniej zachowanie gości nie jest wpływane przez ekipę produkcyjną. Niemniej jednak, niektóre doniesienia sugerują, że kilku niegrzecznych gości było w rzeczywistości niezwykle hojnych i obdarowało ekipę znacznym napiwkiem.
Jeśli chodzi o wybryki załogi, według wywiadu Courtlanda przeprowadzonego przez ‘The Daily Dish’, producenci po prostu siedzą i pozwalają dramatom i intrygom się rozwijać. Jak wyjaśnił Cox, nigdy nie byliby wystarczająco kreatywni, żeby wymyślić coś, co robi załoga, ale gdyby byli, produkowaliby jeszcze więcej programów reality show.
https://www.facebook.com/BelowDeckBravo/photos/1814759465332430
Jednak większość ekscentrycznych zachowań załogi zdarza się, gdy kamery nie filmują. Ponieważ produkcja jest bardzo kosztowna, zdjęcia kręcone są tylko przez sześć z ośmiu tygodni, które jacht zazwyczaj spędza w morzu.
Kiedy ekipa filmowa odjeżdża, aktorzy naprawdę dają upust emocjom. Niestety, widzowie nie mają okazji zobaczyć wszystkich psot ekipy.
Wpływ produktywny
Pomimo twierdzeń, że producenci ledwie wpływają na dramat rozgrywający się na pokładzie, mimo to podejmują próby zapewnienia, że dramat się rozwija. Ich metody są najprostsze, ale starają się jak najlepiej egzekwować jedyną zasadę przed rozpoczęciem zdjęć, a producenci twierdzą, że ich jedyną motywacją jest stworzenie autentyczności.
Ta zasada, nałożona na członków obsady, szczegółowo określa, że nie mogą się spotykać ani wchodzić w związki, zanim nie wejdą na pokład, co pozwala im na nawiązywanie relacji dopiero po rozpoczęciu zdjęć.
To zachowuje autentyczność wydarzeń wynikających ze stresującego środowiska i uniemożliwia obsadzie osiągnięcie porozumienia, które mogłoby rozładować napięcie między nią.
Zmusza to również załogę do szybkiej nauki współpracy, co zwiększa potencjał konfliktów. Jednak pomimo ich starań, producentom nie udało się wcześniej rozdzielić szefa kuchni Adama Glicka i stewardesy Malii White. Oboje poznali się podczas kursu certyfikacyjnego i weszli w związek, ale sytuacja ostatecznie ułożyła się dla producentów, gdy Malia nawiązała kolejny romans z innym członkiem załogi pokładowej.
Innym sposobem, w jaki producenci utrzymują świeżość programu, jest regularne zatrudnianie nowych członków obsady. Jedyną stałą twarzą, która pojawia się w każdym sezonie do tej pory, jest kapitan, Lee Rosbach. Z każdą nową załogą wzrasta potencjał na nowe dramaty.
Niektórzy aktorzy skłamali w swoich CV.
Praca na morzu wiąże się z potencjalnym zagrożeniem, szczególnie dla niedoświadczonych żeglarzy, którzy nie zdają sobie sprawy ze wszystkich niebezpieczeństw morza, dlatego producenci muszą dokładnie sprawdzać CV każdego potencjalnego członka załogi jachtu, którego chcą zatrudnić.
Jednak w jakiś sposób dwóm zupełnie niedoświadczonym osobom udało się prześlizgnąć przez proces selekcji. Pierwszą zauważalną osobą była Raquel ‘Rocky’ Dakota, która pojawiła się w trzecim sezonie jako trzecia stewardesa. Pomimo twierdzeń w swoim CV o wcześniejszym doświadczeniu w pracy na jachtach, Rocky narzekała na wszystko, i wydawało się, że nigdy nie powinna była wypływać w morze.
Co więcej, wdrapała się na maszt radaru jachtu, żeby zrobić sobie selfie na Instagrama, co nie tylko naraziło ją na niebezpieczeństwo, ale gdyby uszkodziła którykolwiek z wrażliwych urządzeń, statek zostałby unieruchomiony.
https://www.instagram.com/p/CKovMlKHM2L/
Twierdziła również, że chodziła do szkoły kulinarnej, ale w jednym odcinku podawała ostrygi z niewłaściwym sosem, co skłoniło wszystkich, w tym głównego stewardesa, Kate Chastain, do przekonania, że skłamała w swoim życiorysie.
Następnie pojawił się najbardziej niekompetentny marynarz, jaki dotąd wystąpił w programie, Andrew Sturby, który służył w drugim sezonie. Nie tylko nie potrafił zawiązać żadnego węzła, ale popełnił również błąd nowicjusza, zostawiając otwarte okienko (iluuminator) w swojej kabinie, co spowodowało nieodwracalne uszkodzenia od soli.
W wyniku swoich porażek, kapitan Rosbach zwolnił go po czwartym odcinku, a po jego występie, Andrew przyznał się do kłamstwa w swoim CV.
Obliczanie kosztów.
Typowy koszt wynajmu jachtu podobnego do tych prezentowanych w programie „Below Deck” waha się od 100 000 do 200 000 dolarów tygodniowo, co czyni go miejscem wypoczynku dostępnym tylko dla najzamożniejszych osób.

Rejs po morzu przez osiem tygodni może łatwo kosztować pasażerów 1,6 miliona dolarów, ale na szczęście ci, którzy wynajmują statek i załogę programów, otrzymują ekskluzywny rabat.
Zazwyczaj goście w programie „Below Deck” pokrywają tylko połowę kosztów, a producenci dopłacają do pozostałych wydatków. Aby zapewnić załodze odpowiednie wynagrodzenie za ich ciężką pracę, producenci proszą gości o napiwki w wysokości od 10% do 20% całkowitego kosztu, ale niestety nie jest to obowiązkowe i czasami załoga nie otrzymuje nic.
Aby być sprawiedliwym, producenci zapewniają członkom obsady wynagrodzenie, ale ograniczają je do normalnej pensji. Wynika to głównie z tego, że producenci chcą, aby ekipa była jak najbardziej autentyczna, a jeśli staną się zbyt zamożni dzięki występom w programie, obawiają się, że wpłynie to na ich występ. Niemniej jednak, opłaca się być częścią załogi jachtu wycieczkowego.
Zasady na pokładzie.
Zanim zaczniesz interesować się dołączeniem do załogi superjachtu, zwabiony przygodą, luksusem i znaczną rekompensatą, pamiętaj, że każdy jacht egzekwuje ścisłe zasady. W przypadku bohaterów programu „Below Deck” nie jest to inna sytuacja. Oprócz wszystkich obowiązków związanych z bezpieczeństwem, których muszą przestrzegać członkowie załogi, obowiązuje również zasada trzeźwości, która jest przestrzegana przez cały czas.
Za żadnych okoliczności członkowie załogi nie mogą spożywać alkoholu ani znajdować się pod wpływem narkotyków, legalnych lub nielegalnych, nawet po zakończeniu zmiany. Ponieważ muszą być przygotowani na wszelkiego rodzaju sytuacje awaryjne i zapobiegać niepotrzebnym wypadkom, członkowie załogi muszą być możliwie najbardziej spostrzegawczy, a w przypadku wykrycia, że któryś z członków załogi nie przestrzegał prawa, zostanie on natychmiast zwolniony z obowiązków.
Na planie zdarzyły się dwie takie sytuacje, jedna z udziałem członka ekipy, a druga z udziałem gości.
W obu przypadkach kapitan Lee podjął drastyczne kroki, wyrzucając zarówno członka załogi, jak i gości ze swojego jachtu i wzywając odpowiednie władze.
Prawie porażka.
Początkowe stworzenie ‘Below Deck’ bardzo niemal się nie powiodło, a na dodatek ulubiony kapitan wszystkich niemal nie został wybrany. Gdy rozpoczęto produkcję pierwszego sezonu, producenci stanęli przed dużym problemem, który prawie doprowadził do anulowania całego projektu.
Początkowo nie mogli znaleźć łodzi do kręcenia, ponieważ większość właścicieli obawiała się, że producenci zatrudnią niekompetentne ekipy, które ostatecznie mogłyby zniszczyć ich jachty. Na szczęście właściciel pierwszej użytej do serialu łodzi pozwolił im na użycie swojego jachtu, w przeciwnym razie serial mógłby nigdy nie powstać.
Ponadto, producenci mieli trudności ze znalezieniem odpowiedniego kapitana do poprowadzenia ich łodzi.
Mark your calendars, #BelowDeck fans. #BelowDeckSailing is almost here. pic.twitter.com/sQ1ykXvFlO
— Below Deck Sailing Yacht (@BelowDeckSailng) February 8, 2021
Początkowo zatrudnili Aleksa, pierwszego oficera w pierwszym sezonie, ale właściciel jachtu nie polubił tej decyzji, uważając, że choć przystojny kapitan, to może być zbyt niedoświadczony. Producenci poprosili więc Rosbacha, aby objął dowodzenie, ale kapitan Lee początkowo nie był tym zachwycony. Na szczęście Lee przyzwyczaił się do tego pomysłu i teraz czerpie przyjemność z każdej jego części, z wyjątkiem sytuacji, gdy niektórzy goście stają się nieco nachalni.
Wykorzystywanie Krytycznego Zagrożenia
Widzowie, podobnie jak kapitan Lee, z łatwością przypomną sobie wypadek z udziałem Ashtona Pienaara, jednego z nowych marynarzy zatrudnionych na szósty sezon, który omal nie zakończył się śmiercią. Na szczęście Pienaar przeżył, po tym jak omal nie utonął, gdy jego stopa zaplątała się w linę holującą łódź wsparcia.
Jednak ten incydent rozwścieczył fanów i widzów, którzy byli zdenerwowani faktem, że Ashton nie otrzymał natychmiastowej pomocy po incydencie i musiał samodzielnie dopłynąć do brzegu.
https://www.facebook.com/BelowDeckBravo/photos/1740938976047813
Jak wyjaśnił kapitan Lee, który powiedział, że incydent wstrząsnął nim, ponieważ był to pierwszy raz, kiedy miał człowieka za burtę, sytuacja zmusiła ich do działania w taki sposób, po prostu dlatego, że byli na morzu, a warunki nie sprzyjały natychmiastowej reakcji.
Co jeszcze pogorszyło sytuację, to fakt, że producenci wykorzystali wypadek, aby zyskać więcej widzów. W okresie poprzedzającym konkretny odcinek producenci kuszyli widzów promocyjnymi fragmentami nagrania z wypadku. Ich strategia się opłaciła, ponieważ ponad trzy miliony widzów obejrzało odcinek.
Choć ostatecznie wszystko dobrze się skończyło, sugeruje to jednak, że firmy produkcyjne niewiele dbają o dobrostan obsady, a bardziej zależą im na osiągnięciu zysku.
Pomimo kilku szokujących rewelacji, mamy nadzieję, że nadal czerpiesz przyjemność z najnowszych odcinków „Below Deck”. A jeśli jesteś oddanym fanem, który nie może się nacieszyć, koniecznie sprawdź najnowszy spin-off, aby poznać więcej dramatycznych i intrygujących wydarzeń.
This post is also available in: English
Deutsch
Français
Italiano
Español
Nederlands
Polski
Indonesia
العربية








