This post is also available in: English
Deutsch
Français
Italiano
Español
Nederlands
Polski
Indonesia
العربية
Amerykański reality show „Street Outlaws” zadebiutował na kanale Discovery Channel w czerwcu 2013 roku. Pomimo początkowych wątpliwości co do potencjału programu, udało mu się zaskoczyć wszystkich i otrzymał zielone światło na dziesięć pełnych sezonów. Program wciąż intryguje widzów, a pod koniec dziesiątego sezonu Discovery Channel zgodził się utrzymać go w ramówce przez kolejne trzy sezony.
Po zakończeniu trzynastego sezonu 13 maja 2019 roku, popularność „Street Outlaws” wśród miłośników motoryzacji pozostaje niepodważalna, a po jego sukcesie, serial zainspirował grę wideo o tej samej nazwie, która została wydana na różnych platformach w 2019 roku. Program dokumentuje działania nielegalnych ulicznych kierowców w Oklahomie, którzy, jak wielu uważa, posiadają najszybsze uliczne samochody w Stanach Zjednoczonych.
https://www.facebook.com/StreetOutlaws/photos/1711152485732367
Program jest kręcony w różnych lokalizacjach w całym stanie, pomimo oczywistych potencjalnych zagrożeń fizycznych, a także tych wynikających z lokalnych przepisów oraz działań podjętych przeciwko programowi przez związki zawodowe kierowców. „Street Outlaws” śledzi zarówno nieustającą rywalizację kierowców o osiągnięcie czołowej pozycji na liście dziesięciu najlepszych, jak również ich przygotowania i modyfikacje samochodów przed każdym wyścigiem.
Jak można się spodziewać, program dokumentujący nielegalną działalność spotkał się z niemałą dozą negatywnej uwagi. Jednak właśnie dlatego program nadal jest emitowany, kryje się mroczna tajemnica, którą producenci woleliby zachować w tajemnicy. W związku z tym „Street Outlaws” skrywa mnóstwo sekretów i jest pełen fascynujących faktów zza kulis, które zainteresują i zabawią jego fanów prędkości.
W rzeczywistości, jeśli chodzi o utrzymywanie tajemnic i wywoływanie kontrowersji, „Street Outlaws” można z łatwością uznać za jeden z najbardziej aktywnych programów reality telewizyjnych emitowanych na Discovery Channel.
Od konfliktów z prawem i innymi organizacjami po manipulację rzeczywistością na najwyższym poziomie, „Street Outlaws” jest winny wszystkiego.
Zwracanie na siebie za dużej uwagi.
Kiedy serial staje się popularny, nieuniknienie przyciąga różnego rodzaju uwagę, ale w przypadku „Street Outlaws” część tej uwagi nie była do końca pozytywna. Chociaż sława zapewniła kierowcom biorącym udział w programie wielu nowych fanów, niestety przyciągnęła również uwagę osób, które były niezadowolone z przesłania, jakie serial przekazuje.
W 2015 roku National Hot Rod Association (NHRA) zaprotestowało przeciwko programowi, dochodząc nawet do grożenia kierowcom odebraniem licencji wyścigowych. Jak można się spodziewać, kierowcy nie przyjęli dobrze działań NHRA, odpowiadając licznymi protestami i, pomimo gróźb, kontynuowali wyścigi i udział w programie.
Stanowisko NHRA nie jest bezpodstawne, ponieważ mają uzasadnione powody, by protestować przeciwko programowi.
https://www.instagram.com/p/CJ6fmz5FE4C/
Ich głównym zaniepokojeniem było to, że legalni kierowcy wspierają i promują nielegalne wyścigi, co jest nie tylko niezgodne z prawem, ale także potencjalnie niebezpieczne.
W odpowiedzi na krytykę programu, szef działu PR NHRA, Geno Eiffler, oświadczył, że organizacja chciała jedynie zapobiec znacznemu wzrostowi nielegalnych wyścigów ulicznych, które program niewątpliwie spopularyzował. Miał nadzieję, że kierowcy zachowają się właściwie i nie odbiorą tego do siebie, jednak do tej pory spotkało się to z pogardą.
To oszustwo!
Ponieważ serial najwyraźniej przedstawia nielegalne działania związane z wyścigami samochodów hot rod, wielu kierowców, do których zwrócono się w sprawie udziału w programie, miało początkowo uzasadnione wątpliwości co do legalności produkcji, wierząc, że producenci to tajni policjanci inicjujący operację.
Watch next week's episode of #StreetOutlaws: Mega Cash Days RIGHT NOW on @discoveryplus. ? https://t.co/S52j92AcB2#discoveryplus pic.twitter.com/f2q2mOqbkE
— Street Outlaws (@StreetOutlaws) January 12, 2021
Jeden z kierowców, Joe Woods, który startuje pod pseudonimem „Dominator”, był absolutnie sceptyczny wobec producentów, odmawiając nawet udziału w początkowych zdjęciach, dopóki nie przekonali go, że program nie jest operacją policyjną. Pomimo ich wysiłków, Joe przez długi czas pozostawał podejrzliwy wobec producentów, ale ku swojemu szczęściu, zamiast w więzieniu, „Dominator” i jego ekipa stali się gwiazdami reality show.
Biorąc pod uwagę wpływ, jaki Joe wywarł dzięki swojemu zawziętemu podejściu do rywalizacji, program mógłby zakończyć się porażką, jakiej spodziewali się producenci, gdyby Joe zdecydował się nie występować przed kamerą.
Pomimo obaw Joe, program w rzeczywistości nie narusza żadnych praw, i pomimo tego, co chce uwierzyć jego publiczność, nic, co widzi widz, nie może być uznane za nielegalne. Tak więc, choć ironicznie, podejrzenia Joe były równie bezpodstawne jak większość teorii spiskowych.
Nic nielegalnego tutaj.
Nielegalna prezentacja wyścigów samochodów hot rod w programie to nic innego jak napompowane widowisko, mające na celu przyciągnięcie uwagi widzów i zwiększenie oglądalności.
Niemniej jednak pozostaje pytanie, w jaki sposób program może zalegalizować coś, co wciąż jest uważane za nielegalne w stanie Oklahoma?
Cóż, w zasadzie to proste. Aby utrzymać Discovery Channel z dala od pierwszych stron gazet i kłopotów z lokalnymi organami ścigania, producenci musieli szukać prostych sposobów na uczynienie wyścigów legalnymi. Choć może to umniejszać zarówno nazwę programu, jak i jego główną zaletę, przynajmniej nikt nie wpadłby w kłopoty. Przed każdym wyścigiem producenci ubiegaliby się o niezbędne pozwolenia na przeprowadzenie wyścigu w każdym z miast i miasteczek, w których chcieli kręcić, a ulice zajęte pod wyścig byłyby zamknięte dla użytku prywatnego.
Podczas niektórych wyścigów lokalna policja często pojawiała się na miejscu, aby upewnić się, że wszystko odbywa się zgodnie z prawem i zapewnić bezpieczeństwo wszystkim uczestnikom. W efekcie wielu kierowców uważało, że wydarzenia te straciły dreszcz emocji, który pokochali w wyścigach ulicznych, co często zmuszało ich do szukania adrenaliny na innych, bardziej nielegalnych imprezach.

Hot Wheels
Głównym punktem programu są zawody, ale samochody kierowców również przyciągają sporo uwagi, co doprowadziło do kilku kradzieży – zarówno dla przyjemności, jak i ze względu na ich wartość.
Wiele samochodów używanych przez kierowców to zabytkowe modele, a choć przygotowane do wyścigów, ich wartość może sięgać sześciocyfrowych sum. Jednym z takich samochodów, Chevrolet z 1955 roku należący do Jamesa ‘The Reaper’ Goadsa, wyceniany na około 175 000 dolarów, stał się celem nieznanych złodziei.
‘Żniwiarz’ zbudował swój samochód od podstaw, poświęcając większość kilku lat na osiągnięcie doskonałości, jaką zapewnia jego reputacja i jego pojazd. James nawet wierzył, że nikt nie rozbierze jego Chevroleta na części, głównie dlatego, że wszystkie części pasujące do muscle caru są specyficzne dla modelu i nie miałyby żadnej wartości dla nikogo innego, ani nie mogłyby zostać sprzedane, ponieważ wszyscy wiedzieliby, do kogo należy Chevrolet. Po zniknięciu na dwa dni policja zwróciła samochód Jamesa i pomimo złego stanu, wciąż mógł być używany.
Kolejny kierowca, David ‘Bird’ Jones, stracił mienie o wartości szacowanej na 100 000 dolarów w wyniku plądrowania i kradzieży. Jego zabytkowy Chevrolet Camaro z 1967 roku stał się celem złodziei i, niestety, w przeciwieństwie do Jamesa, David nie odzyskał swojego samochodu.
Przestępstwo po godzinach.
W 2015 roku policja w Oklahomie ujawniła działalność syndykatu specjalizującego się w kradzieży silników. Wśród wielu zarzutów postawionych syndykatowi, kradzież dwóch silników o wartości około 500 000 dolarów była sprawą priorytetową dla lokalnych organów ścigania.
Wśród zatrzymanych mężczyzn, policja uznała okazjonalnego kierowcę wyścigowego, Ronniego Pollarda, za drobnego członka syndykatu, co doprowadziło do jego aresztowania wraz z trzema innymi mężczyznami. Przywódcą syndykatu, człowiekiem o imieniu Michael Moore, był wieloletnim podejrzanym, który uważał się za część licznych syndykatów działających w stanie Oklahoma, i przez wiele lat unikał policji.
Pollard został aresztowany dwa tygodnie przed schwytaniem mózgu przestępczego za syndykatem i na pewno wyszedł na sucho łatwiej niż Moore.
Jednak Ronnie nie był jedyną gwiazdą „Street Outlaws” zamieszaną w poważne przestępstwa. Inny kierowca-amator, Pass Christian, został aresztowany pod zarzutami związanymi z narkotykami, posiadaniem broni palnej i jednym zarzutem spisku. Christian przyznał się do winy w zarzutach dotyczących handlu narkotykami, przyznając, że gromadził metamfetaminę z zamiarem sprzedaży. Prawo oskarżyło również Christiana o wykorzystywanie swojego warsztatu jako przykrywkę dla nielegalnej działalności.
Wygląda na to, że Pass nie wróci do programu w najbliższym czasie!
Morderstwo na torach.
Jedna z kierowczyń występujących w programie, Izzy Valenzuela, została kiedyś oskarżona o dwa zarzuty morderstwa po niefortunnym wypadku podczas nielegalnych wyścigów, w którym zginęło dwóch przechodniów.
https://www.facebook.com/StreetOutlaws/photos/1517154021798882
Początkowo Izzy zaprzeczał oskarżeniom, twierdząc, że w czasie wypadku pracował w swoim warsztacie. Jednak sześćdziesięciu świadków wyścigu zeznało, że Izzy prowadził samochód, który spowodował wypadek, obecnie nazywany „Zabójczym Mustangiem”, dając władzom wystarczający powód, by zakwestionować alibi Valenzuela.
Po dalszym dochodzeniu policja odkryła, że Izzy w rzeczywistości nie prowadził samochodu, mimo że był jego właścicielem. Kierowca zamieszany w niefortunny wypadek, zidentyfikowany jako Gary Balyan, pożyczył Mustanga od Izzy. Ponieważ wydarzenie wyścigowe zostało uznane za nielegalne, Gary otrzymał wyrok dwunastu lat więzienia za dwa zarzuty morderstwa.
Na szczęście dla Izzy’ego, przynajmniej, prawda wyszła na jaw i pozwolono mu odejść na wolność. Niemniej jednak, powiedzenie, które mówi, że „prędkość zabija”, jest prawdziwe i dlatego nielegalne wyścigi są tak niebezpieczne.
https://www.instagram.com/p/CJKFz9-sxB3/
Miejmy nadzieję, że ci, których dotknęła ta przykrość, wyciągnęli z tego wnioski i nigdy więcej nie będą brać udziału w nielegalnych wyścigach.
Wypadki zdarzają się często.
Wyścigi są jednym z najbardziej niebezpiecznych zawodów, jakich można się podjąć, i dotyczy to również uproszczonej formy wyścigów przyspieszenia. Choć Formuła 1 jest znana z częstych wypadków rejestrowanych przez kamery, wyścigi przyspieszenia mogą być równie niebezpieczne, a w wielu przypadkach mogą prowadzić do śmierci.
Jeden z kierowców, pieszczotliwie nazywany „Tatą” Dave Comstock, jest wśród wielu, którzy mogą poświadczyć o związanych z tym niebezpieczeństwach. Podczas wyścigowego treningu, w którym nie zastosowano żadnych zabezpieczeń na drodze, Dave miał niefortunny wypadek, jego samochód przewrócił się sześć razy, a ostatecznie uderzył w ścianę. Chociaż Dave przeżył wypadek, i tak potrzebował pilnej opieki medycznej po stłuczeniu płuca i wstrząśnieniu mózgu. Jednak jego samochód znalazł się w znacznie gorszym stanie.
Kolejny wypadek został nawet zarejestrowany na filmie, tym razem z udziałem dwóch kierowców, Briana ‘Chucky’ Davisa i częstego uczestnika ‘Big Chiefa’. Samochód Big Chiefa nieumyślnie zjechał na inny pas, a w wyniku tego incydentu oba pojazdy przewróciły się w powietrzu. Na szczęście obaj kierowcy wyszli z wypadku żywi, choć z złamanymi kośćmi i urazami kręgosłupa, wymagając pomocy medycznej i pilnego transportu do szpitala.
Niespodziewany upadek dwóch gwiazd.
Niestety, widzowie „Street Outlaws” musieli pożegnać się z dwoma gwiazdami programu. Jednak, pomimo zainteresowania widzów i fanów, śmierć zarówno Butcha DeMossa, jak i Tylera „Flipa” Piddy’ego, które nie były związane z wypadkami wyścigowymi, pozostała niejasną tajemnicą. Do dziś niewiele osób zna prawdę stojącą za ich nagłym i zaskakującym odejściem. Butch zmarł w wieku 43 lat spokojnie w swoim domu i do tej pory nie ujawniono publicznie żadnych znanych przyczyn jego śmierci.

Niezależnie od przyczyny, bliscy przyjaciele i rodzina Butcha, jak również jego liczni fani, byli zaskoczeni jego przedwczesną śmiercią, ponieważ Butch nie cierpiał na żadne choroby przewlekłe i wydawał się w dobrej kondycji.
Tyler, który zmarł w wieku 31 lat, również zaskoczył ludzi swoim niefortunnym odejściem.
Pomimo tajemnicy otaczającej jego śmierć, nieustannie pojawiają się plotki sugerujące, że „Flip” mógł odebrać sobie życie. Niezależnie od okoliczności, obaj gwiazdorzy będą bardzo brakować rodzinie, przyjaciołom i fanom „Street Outlaws”.
Śmiertelny zamiar
Wygląda na to, że program z pewnością odczuwa na swojej skórze działanie pecha, i dla ekipy Midwest Street Cars sytuacja nie była inna. Jeden incydent w 2015 roku mógł skończyć się poważnymi obrażeniami, a nawet śmiercią, gdyby ekipa nie miała szczęścia uniknąć kuli – dosłownie.
Podczas incydentu w kwestii, nieznany napastnik, który z jakiegoś powodu pałał żądzą zemsty albo na sklep, albo na przedstawienie, oddał jedenaście strzałów do budynku warsztatu.
Na szczęście incydent miał miejsce w nocy, kiedy nikt nie był obecny w środku. Właściciel sklepu i szef załogi, Shawn Ellington, zgłosił również policji, że ten sam podejrzany podszedł i śledził jego dom.
Miał miejsce również inny incydent, prawdopodobnie związany ze strzelaniną, w którym uczestniczył motocyklista i członek ekipy Midwest Street Cars. Podczas tego incydentu motocyklista powiedział członkowi ekipy, że wie, kim on jest, i pochwalił się pistoletem. Na szczęście nikt nie został ranny, ale do tej pory policja nie była w stanie zlokalizować ani zidentyfikować żadnych podejrzanych.
Nieszczęście Dereka
Z powodu całej kontrowersji i uwagi, jaką wzbudził program, jeden z częstych uczestników i kierowców, ojciec rodziny Derek Travis, został zwolniony z pracy. Travis oświadczył w wywiadzie, że jego ówczesny pracodawca nie aprobował jego udziału w rzekomych nielegalnych wyścigach, co ostatecznie doprowadziło do zwolnienia Dereka z posady technika.
Po krótkim okresie trudności, i gdy wszyscy dowiedzieli się o ‘nielegalnych’ działaniach, w które wplątał się Travis, Derek w końcu stanął na nogi. Derek potwierdził, że pracuje teraz na znacznie lepszym stanowisku z większym wynagrodzeniem i nie mógłby być bardziej zadowolony z tego, jak potoczyło się jego życie. Jego obecny pracodawca jest w pełni świadomy jego pozagodzinowych aktywności i najwyraźniej nie ma z tym problemu. Teraz Derek ponownie łączy uliczne wyścigi, pracę przez 60 godzin tygodniowo i bycie pełnoetatowym ojcem.
Pomimo iż teraz zdajemy sobie sprawę, że program jest pewnego rodzaju oszustwem, ponieważ zawody są technicznie legalne, mamy nadzieję, że nadal będziecie z przyjemnością oglądać „Street Outlaws”.
Przynajmniej wyścigi nie są ustawione, a konkurencja pozostaje tak prawdziwa jak kiedykolwiek, dostarczając niekończącej się akcji, dramatu i napięcia.
Nie wspominając o tym, który inny serial pakuje tyle seksownych samochodów mięśniowych w czterdzieści minut pełnej akcji?
This post is also available in: English
Deutsch
Français
Italiano
Español
Nederlands
Polski
Indonesia
العربية









