This post is also available in: English Deutsch Français Italiano Español Nederlands Polski Indonesia العربية

Choć słowa „bezbłędny” i „odważny” mogłyby z łatwością opisać każdego z facetów z „Street Outlaws”, jeśli jest ktoś w programie, kto zasługuje na szczególną uwagę, to Jeff Lutz, człowiek pozornie zbyt normalny, by pasował do świata wyścigów ulicznych, a jednak wpasowuje się w niego jak nikt inny.

Chociaż niepodważalne, doskonałe umiejętności jazdy Jeffa zyskały mu szacunek i uznanie zarówno na ulicach, jak i w telewizji, wiemy, że trudno być na bieżąco z tym, czym zajmuje się on i pozostali chłopaki z programu obecnie, z ich aktualnymi projektami.

Jeśli zgubiłeś tropę, co ostatnio robi Jeff Lutz, to nie martw się. W tym filmie opowiemy o najważniejszych rzeczach, które mu się ostatnio przytrafiły, o najważniejszych momentach jego kariery i o złych wiadomościach z nim związanych. Po prostu zostań z nami i ciesz się jazdą!

Co dzisiaj robi Jeff Lutz?

Pomimo tego, jak kusząco brzmi perspektywa spędzania dni na wyścigach z zafascynowanymi prędkością facetami dla zarobku, prawda jest taka, że bardzo niewielu ludzi jest wystarczająco bezwzględnych, by ryzykować życie na drodze, tylko po to, by zdobyć uznanie i tytuł mistrza ulicznych wyścigów.

Niemniej jednak, umiejętności i odważne podejście czasami nie wystarczają. W wyścigach ćwierćmilowych zdarzają się wypadki i kraksy cały czas, również doświadczonym kierowcom takim jak Jeff Lutz.

W maju 2021 roku Jeff rozbił swojego Chevroleta z 1957 roku podczas kręcenia “Street Outlaws”. Do dziś nie wiadomo, co spowodowało wypadek, ani nawet gdzie dokładnie do niego doszło, ale liczne zdjęcia opublikowane w mediach społecznościowych pokazują, że jego Mad Max z podwójnym turbodoładowaniem został poważnie uszkodzony w wyniku wypadku.

Na szczęście Jeff wydawał się dobrze przetrwać wypadek, nawet jeśli podobno wziął kilka dni wolnego, aby wyzdrowieć z obrażeń. Niemniej jednak, na jego stronie na Instagramie można znaleźć zdjęcie niemal całkowicie zniszczonej Chevy z podpisem „ten samochód uratował mi życie”, co pokazuje, że to mechanizmy bezpieczeństwa samochodu zapobiegły poważnym obrażeniom.

Co się stało po wypadku?

Choć cieszymy się, że jest cały po takiej okropnej kraksie, to całe zdarzenie wywołało trochę dramatu. Podobno wypadek miał być utrzymywany w tajemnicy, dopóki jakiś nieodpowiedzialny członek ekipy filmowej nie wyciekł ze zdjęciami, co oczywiście spotkało się z negatywną reakcją ze strony produkcji serialu, a także Jeffa, którego kolega z wyścigów, Chuck Seitsinger, wyraził na Facebooku swoje rozdrażnienie w tej sprawie.

Według niego, osoba, która opublikowała zdjęcia, zrobiła to bez pozwolenia i po to, żeby ‘zwiększyć liczbę obserwujących’ w mediach społecznościowych. Niemniej jednak, nie jesteśmy pewni, czy ta osoba opublikowała zdjęcia z naiwności, czy z podejrzanych pobudek, ale jej działania nie przeszły bez echa i, sądząc po wpisie Chucka, zostanie ona ponownie wykluczona ze współpracy z “Street Outlaws”.

Poza tym, Mad Max został dość szybko naprawiony i w mgnieniu oka wrócił na drogę.

Do połowy czerwca 2021 roku Jeff zamieścił zdjęcia zmodyfikowanego Chevroleta z 1957 roku w mediach społecznościowych i wyglądał on dobrze, przynajmniej z zewnątrz, choć nie wiadomo, ile zmian i napraw trzeba było przeprowadzić w jego mechanizmie. Skoro samochód został naprawiony, a zdjęcia do “Street Outlaws” najwyraźniej zostały zakończone, Jeff brał w nim udział w publicznych wydarzeniach i pokazach wyścigowych.

Jeśli to nie jest oczywiste, Jeff Lutz nadal jest aktywnym członkiem obsady “Street Outlaws”, a w 2021 roku pojawił się również w czwartym sezonie “No Prep Kings”.

Kim jest Jeff Lutz?

Pomimo jego znacznej wiedzy na temat speedwayu, historia życia Jeffa Lutza bardzo różni się od historii innych kierowców “Street Outlaws”.

Na początek, nie dorastał w otoczeniu samochodów i nie rozwinął silnej pasji do jazdy od najmłodszych lat. Pierwszy samochód, jaki posiadał, dostał od ojca, kiedy miał zaledwie 14 lat, ale wbrew temu, czego można by się spodziewać, nigdy nie udało mu się przejechać tym Novą z 1974 roku.

Jeff Lutz

Wygląda na to, że choć jego ojciec bardzo lubił samochody, nigdy nie interesował się ich ulepszaniem i modyfikowaniem. Tak czy inaczej, brak zainteresowania mechaniką ze strony ojca, ani jego przekonanie, że nie da się zarobić prawdziwych pieniędzy na wyścigach, szczególnie nie wpłynęły na Jeffa. W rzeczywistości, w wieku 18 lat Jeff był już żonatym mężczyzną, który bardziej przejmował się założeniem domu z żoną Christine, niż poświęcaniem uwagi hobby, a tym bardziej takiemu, które nie pomogłoby mu spłacić rachunków.

Jak zaczął brać udział w RuPaul’s Drag Race?

Dopiero po kilku latach małżeństwa, z małymi dziećmi i stabilną pracą, Jeff zaczął poważnie rozważać starty w wyścigach samochodowych.

Tak naprawdę stało się to dzięki jego bratu Rickowi, który poprosił go o sprawdzenie Camaro z lat 70., z którym miał problemy z jazdą. Jednak jak tylko Jeff usiadł za kierownicą, poczuł się z nim wyjątkowo dobrze, a to uczucie tylko wzrosło, gdy dla pewności zabrał go na tor wyścigowy.

To właśnie to zdecydowanie przesądziło o sprawie i przekonało go do spróbowania wyścigów samochodowych, zajęcia, które od dawna go intrygowały, dzięki oglądaniu ich w telewizji, ale nigdy wcześniej nie odważył się spróbować osobiście.

Pod koniec lat 80. Jeff kupił Chevroleta Camaro, który zaczął modyfikować kilka lat później. Choć podobno nie miał dużego doświadczenia w mechanice, jego nowo odkryta pasja do samochodów i determinacja w nauce doprowadziły go do zostania ekspertem w tej dziedzinie, a także do założenia własnego warsztatu kilka lat później.

Determinacja Jeffa, by zostać szanowanym, pełnoprawnym kierowcą wyścigowym, przyniosła efekty w 2014 roku, kiedy wygrał swój pierwszy wyścig Drag Race samochodem Chevrolet Bel Air z 1957 roku, co powtórzył dwa lata później za kierownicą Camaro z 1969 roku.

Debiut w telewizji

Udział w uznanych zawodach wyścigowych nie tylko spełnił marzenie Jeffa, ale także pozwolił mu nawiązać kontakt z doświadczonymi kierowcami, takimi jak Shawn Ellington i Justin Shearer, których poznał w pierwszym tygodniu Drag Race.

Choć w tamtym czasie Jeff był zaledwie nowicjuszem, utrzymywał tę przyjaźń z facetami z Oklahomy, a nawet zaczął im pomagać przy programie. Później Ellington i Shearer zaprosili go do udziału w programie, a on nie mógł odmówić.

Właśnie tak trafił na swój telewizyjny debiut w dziesiątym sezonie Street Outlaws, a później w jego spin-offie “No Prep Kings”, co spotkało się z pozytywnym przyjęciem zarówno przez widzów, jak i jego kolegów po fachu. Jeśli jest coś niepodważalnego, to fakt, że zdobycie miejsca w programie, ciągłe ściganie się i po prostu naprawianie samochodów dla utrzymania widocznie uszczęśliwia Jeffa. Jak sam to opisuje, to dla niego spełnienie marzeń.

Przez kolejne sezony Jeff kontynuował występy w programie i stopniowo piął się w górę legendarnej Listy, ostatecznie osiągając Top Pięć. Program otworzył również Jeffowi nowe możliwości, pozwalając mu zaprezentować swoje umiejętności mechaniczne poprzez zmodyfikowane samochody na wystawach w całych Stanach Zjednoczonych.

Jego pierwsze samochody

Nie wiemy dokładnie, co się stało z Chevroletem Nova z lat 50., który ojciec Jeffa podarował mu w młodości, ale jedno jest pewne – samochody, które pojawiły się później, były lepiej wykorzystywane.

Camaro, które Jeff kupił w 1988 roku, było pierwszym samochodem, który zmodyfikował i biorąc pod uwagę, że Jeff dopiero się wtedy uczył, normalne jest, że zajęło mu trochę czasu, aby był gotowy do jazdy. Chociaż to Camaro okazało się jednym z jego najlepszych nabytków, obecnie nie wygląda dokładnie tak, jak na początku. Podczas gdy Mad Max zachował swój oryginalny czarny matowy kolor, jest teraz wyposażony w skrzynię biegów Rossler TH400 i podwójne turbosprężarki 88mm.

Później Jeff kupił czarny Chevrolet Bel Air z 1957 roku, który zyskał ogromną sławę dzięki złowieszczemu wyglądowi pod koniec lat 2000, kiedy Jeff był jeszcze nowicjuszem. Wiedząc, że przywołuje wiele wspomnień z jego początków, nie dziwi fakt, że Jeff nie chciał się go pozbyć, nawet po kupnie nowej maszyny wyścigowej kilka lat później, więc dziś Bestią jeździ jego syn Jeffery.

Co teraz jeździ Jeff?

Nowa dekada przyniosła przyspieszenie kariery wyścigowej Jeffa dzięki wygraniu jego pierwszego wyścigu Hot Rod Drag Race w 2014 roku. Podczas gdy dla niektórych byłby to wystarczający sukces, dla Jeffa oznaczało to potrzebę dalszego rozwoju. W ten sposób w 2017 roku zastąpił The Beast na rzecz kolejnej Chevy Camaro z 1957 roku, ale pomalowanej na żółto. Jednak kolor nie był jedyną różnicą w tym samochodzie.

Może to była zasługa 1032-calowego silnika i podwójnych turbosprężarek, ale ta nowo ulepszona maszyna do prędkości zapewniła Jeffowi kilka zwycięstw, a nawet sporo spojrzeń dzięki jego niedawnemu debiutowi w “Street Outlaws”. Chociaż drugi Mad Max był wszystkim, czego wtedy pragnął, to był samochód stworzony do ulicy, a nie do wyścigów, dlatego to właśnie nim zazwyczaj można go było zobaczyć w “Street Outlaws”.

Pragnąc czegoś innego dla speedwayu, w 2020 roku Jeff nabył Pontiac GTO z 2006 roku, który wydawał się fabrycznie wyposażonym nadwoziem.

https://www.facebook.com/JEFFLUTZRACECARS/photos/4032578643448111

Może się to wydawać dużym krokiem od jego charakterystycznych modyfikacji profesjonalnych, ale podobno ma to na celu poprawę jego wyników w “No Prep Kings”.

Biznes

Zyskanie niezależności tak wcześnie w życiu z pewnością było dla Jeffa korzystne na wiele sposobów. Po pierwsze, był na tyle stabilny finansowo, by móc realizować swoją pasję do samochodów, kiedy tylko się do niej zbliżył, a poza tym pozwoliło mu to zdobyć doświadczenie w różnych dziedzinach.

Nie wiadomo, w ilu dziedzinach pracy brał udział Jeff, ale wiemy, że nauczył się spawać, pracując w warsztacie blacharskim w Connecticut. Ponadto założył małą firmę murarską, którą prowadził przez kilka lat, aż upadła z powodu kryzysu na rynku.

Mając już wtedy bogate doświadczenie, wiedział, że praca z samochodami to dla niego dobry nowy początek.

Jeff Lutz

Ten wybór dobrze mu służył, ponieważ jeszcze przed zakończeniem swojej pierwszej działalności, Jeff powoli doskonalił swoje umiejętności mechaniczne po godzinach, jednocześnie zakładając niewielki warsztat blacharski w domu, którego przygotowanie zajęło mu lata. Po pozostaniu bez pracy w branży murarskiej, Jeff otworzył swój biznes samochodowy, przyjmując jednocześnie dodatkowe zlecenia jako mechanik.

Obecnie firma Jeffa nazywa się Lutz Racecars i zajmuje się budową i modernizacją samochodów do celów wyścigowych. Podobno warsztat ma dwuletnią listę oczekujących klientów, co oznacza, że z pewnością odnosi sukcesy.

Ile on zarabia?

Wynagrodzenia gwiazd reality show to jedna z tych rzeczy, o które wszyscy chcą wiedzieć, ale bardzo niewielu ma odwagę zapytać, a jeszcze mniej uzyskać odpowiedź! Dotyczy to członków obsady “Street Outlaws”, którzy, mimo że mogą wydawać się przystępni, są oczywiście ostrożni w ujawnianiu zbyt wielu informacji o finansowych aspektach zarówno programu, jak i ich własnej sytuacji.

Z tego powodu oraz z uwagi na tajemnicę otaczającą ich dochody, nie jest zaskakujące, że zarobki i majątek aktorów serialu są powszechnie przedmiotem spekulacji.

W przypadku Jeffa Lutza, niektóre źródła szacują jego majątek na ponad 3 miliony dolarów, zgromadzony dzięki jego różnym przedsięwzięciom biznesowym, partnerstwom ze specjalizującymi się w motoryzacji markami oraz wygrywaniu wyścigów samochodowych i mistrzostw, co samo w sobie jest całkiem wspaniałe. Biorąc pod uwagę jego udział w programach telewizyjnych w ciągu ostatniej dekady, ta liczba może być znacznym niedoszacowaniem.

Kto jeszcze rozbił swój samochód w programie?

Jeśli od lat wiernie oglądasz “Street Outlaws” i jego seriale poboczne, na pewno wiesz, że obsada nie jest obca wypadkom i kolizjom drogowym.

Jednakże, biorąc pod uwagę, że wypadek Jeffa Lutza jest wciąż świeży w pamięci, warto przypomnieć, że zdarzyło się to już więcej niż raz w ostatnich sezonach programu.

Na początek, Chris “Kamikaze” Day również w połowie 2020 roku brał udział w wypadku samochodowym. Jego legendarne Elco, które wcześniej należało do zmarłego Tylera Priddy’ego, a następnie przeszło w ręce Justina Shearera, zostało całkowicie zniszczone w wypadku. Ostatecznie zdobył Corvette C5 na następny sezon, ale musiał sprzedać niektóre nieniszczone części Elco, aby móc sfinansować swój nowy samochód.

Niedługo potem, Street Beast Jamesa Love’a został niemal całkowicie zniszczony w wypadku, choć na szczęście nie odniósł w nim poważnych obrażeń.

Choć te wydarzenia są co najmniej pechowe, nie oznacza to, że kierowcy wyścigów “Street Outlaws” nie są wystarczająco umiejętni, by im zapobiec, ale jest to dobra przypomnienie, jak niebezpieczny jest ich zawód, ponieważ stale przesuwają granice prędkości.

Żaden tak bardzo, jak Jeff Lutz!

This post is also available in: English Deutsch Français Italiano Español Nederlands Polski Indonesia العربية

Author

As Managing Editor at The Biography, I oversee a skilled team to produce insightful biographies of influential figures. My responsibilities include managing the editorial process, conducting detailed research, crafting engaging narratives, and ensuring the accuracy and quality of our content. At The Biography, we aim to deliver in-depth profiles that provide valuable insights into the realms of business, entertainment, and more. Our commitment to meticulous research and dynamic storytelling highlights the significant journeys and successes of inspiring individuals.

Write A Comment

Pin It